Ognisko w Lublinie – Parafia Wieczerzy Pańskiej, Al. Warszawska 31

Parafia
Parafia Wieczerzy Pańskiej w Lublinie, Al. Warszawska 31 Zapraszamy na spotkania w Parafii Wieczerzy Pańskiej w Lublinie, Al. Warszawska 31:
- w pierwszą niedzielę miesiąca o godz. 15:00 Adoracja Najświętszego Sakramentu w Kaplicy Miłosierdzia Bożego, potem przejście na spotkanie do salki św. Wincentego Pallottiego,
- w drugą sobotę miesiąca o godz. 16:00 modlitwa różańcowa (4 części) w kaplicy lub kościele głównym, bez spotkania,
- w trzecią sobotę miesiąca o godz. 15:30 Msza św. w Kaplicy Miłosierdzia Bożego (spotkanie przy plebanii), potem przejście na spotkanie do salki św. Wincentego Pallottiego. Do salki św. Wincentego Pallottiego wchodzimy z zewnątrz od prawej strony kościoła. Przed Mszą św. zachęcamy do przeczytania czytań na dany dzień i odniesienia się do tego Słowa podczas spotkania. Opiekunem duchowym Wspólnoty jest ks. dr Artur Manelski, Proboszcz Parafii Wieczerzy Pańskiej w Lublinie.Ksiądz Proboszcz na rzecz Wspólnoty SYCHAR pełni posługę charytatywnie. Nie pobiera żadnych opłat. Kontakt z Liderem Ogniska Jerzym Syską poprzez mail: 5horhe@gmail.com Parafia Wieczerzy Pańskiej w Lublinie
Pogotowie telefoniczne

Jerzy Syska, Lider Ogniska, pełni dyżur w poniedziałki w godzinach 17-21.00 pod numerem telefonu: 662-624-381.
Małgorzata Stanicka, v-ce Lider Ogniska, pełni dyżur w poniedziałki w godzinach 17.00-19.00 pod numerem telefonu: 602-685-153.
Agnieszka Małyska,
moderator, pełni dyżur w środy w godzinach 20.00-21.00 pod numerem telefonu: 515-237-821.
Marek Adamek, moderator, pełni dyżur w czwartki w godzinach 20.00-21.00 pod numerem telefonu: 501-018-092.

Pomoc duchowa

Ks. dr Artur Manelski SAC,
Proboszcz Parafii Wieczerzy Pańskiej w Lublinie,
tel: 510 215 530

ks. Stanisław Zarzycki
tel. 666-483-801
mail: zastan@wp.pl

Warsztaty „12 kroków”

Więcej o 12 krokach:
https://www.wreszcie-zyc.net/12-krokow
Informacje i pytania dotyczące warsztatów:
Jarosław Sadowski
tel. 
505 292 801
w.z.fundacja@gmail.com

Stowarzyszenie OPP

DZIEŃ SZÓSTY

Modlitwa wstępna

Panie Jezu, który przemieniłeś się na górze Tabor, przychodzę do Ciebie i proszę: przemień to wszystko, co w moim mężu (żonie)… potrzebuje uzdrowienia i przemiany. Przemień każdy mrok w Twoje światło. Przemień każdą gorycz w Twoją Boską słodycz. Przemień każde zło w dobro. Przemień każdy grzech w cnotę. Przemień każdy smutek w prawdziwą radość. Przemień każdy lęk w odwagę. Przemień każdą rozpacz w nadzieję. Uzdrów wszystko, co w nim (niej) i wokół niego (niej) jest chore i uczyń go (Ją) na wzór Twego Boskiego Serca.

Panie Jezu, proszę Cię w tej nowennie o przemia­nę i nawrócenie mojego męża (mojej żony).

ROZWAŻANIE

„WTEDY BARDZO SIĘ ZASMUCIŁEM, WZDYCHAŁEM I PŁAKAŁEM … ”

Przez cztery lata byłem niewidomy. [… ] W tym właśnie czasie żona moja Anna przędła, wyko­nując kobiece roboty. Odsyłała to wszystko praco­dawcom, a oni dawali jej za to zapłatę. Siódmego dnia miesiąca Dystros odcięła przędzę i odesła­ła ją pracodawcom. Oni dali jej pełną zapłatę i dodali do tego koziołka. Kiedy koziołek szedł do mnie, zaczął beczeć, Zawołałem wtedy żonę i powiedziałem: «Skąd ten koziołek? Czy nie po­chodzi on z kradzieży? Oddaj go właścicielom! Nie wolno nam bowiem jeść niczego, co pochodzi z kradzieży». A ona mi rzekła: Jest to podaru­nek dodany mi do zarobku». Ja nie wierzyłem jej i powiedziałem, żeby oddała go właścicielom, i wstydziłem się z tego powodu za nią. A ona od­powiedziała: «Gdzie są teraz twoje ofiary, gdzie są twoje dobre uczynki? Teraz jest już wszystko o tobie wiadome». Wtedy bardzo się zasmuciłem, wzdychałem i płakałem … (Tb 2, 10 – 3, 1).

Panie Jezu, w każdym małżeństwie zdarzają się nieporozumienia. Zdarzyły się one rów­nież w życiu Tobiasza i Anny. Byli oni dobrym małżeństwem, trwali przy sobie zarówno w chwilach pomyślności, jak i w cierpieniu. Anna towarzyszyła swemu mężowi nawet wtedy, gdy stracił wzrok i wszyscy go opuścili, a ona musiała ciężko pracować, by zapewnić rodzinie utrzymanie. Nie ominął ich jednak kryzys. W ich piękną małżeńską miłość za­kradła się podejrzliwość i dało o sobie znać rozgoryczenie. Zaczęły się kłótnie i wzajem­ne pretensje. Małżonkowie nie trwali jednak w swoim gniewie i ostatecznie wyszli z kryzy­su umocnieni. Wyrazem tego są piękne słowa, jakie Tobiasz kieruje do swego syna: Szanuj swoją matkę i nie zapomnij o niej przez wszyst­kie dni jej życia! Czyń to, co jęj się będzie podobać, i nie zasmucaj jej duszy żadnym twoim uczynkiem! Przypomnij sobie, dziecko, na jakie liczne niebez­pieczeństwa była ona narażona z powodu ciebie, gdy cię w łonie swoim nosiła. A kiedy umrze, pogrzeb ją obok mnie w jednym grobie! (Tb 4, 3-4).

Prośby

Jezu, który przemieniłeś się na górze Tabor, przemień to wszystko, co we mnie, w moim mężu (mojej żonie) i w naszym małżeńskim życiu potrzebuje przemiany i uzdrowienia, przemień każde zło w dobro.

Jezu, który wisząc na krzyżu, przemieniłeś serce łotra i sprawiłeś, że zapłakał on nad swo­imi grzechami i pojednał się z Bogiem, przemień każde zło w dobro.

Jezu, który przemieniłeś serce grzesznej Marii Magdaleny i sprawiłeś, że stała się wierną słu­żebnicą Twoją, przemień każde zło w dobro.

Jezu, który przemieniłeś serce celnika Mateusza i sprawiłeś, że porzuciwszy dotychczasowe ży­cie, poświęcił się głoszeniu Twojej Ewangelii, przemień każde zło w dobro.

Jezu, który przemieniłeś pogrążone w smut­ku i żałobie serce matki zmarłego młodzieńca z Nain, kiedy wskrzesiłeś jej jedynego syna i przywróciłeś jej radość życia, przemień każde zło w dobro.

Jezu, który przemieniałeś życie ludzi niewi­domych, przywracając im wzrok i pozwalając im ujrzeć światło, którego dotąd nie widzieli, przemień każde zło w dobro.

Jezu, który przemieniałeś serca ludzi opęta­nych przez złego ducha i obdarzałeś ich swo­im Boskim pokojem, przemień każde zło w dobro.

Jezu, który przemieniłeś owładnięte strachem serca Apostołów, zsyłając im Ducha Świętego i napełniając ich odwagą, której żadne zło nie było w stanie skruszyć, przemień każde zło w dobro.

Jezu, który przemieniając chleb i wino w swo­je Ciało i swoją Krew, pozostawiłeś nam sie­bie, stając się naszym Pokarmem, przemień każde zło w dobro.

Ojcze nasz … Zdrowaś, Maryjo … Chwała Ojcu …

Modlitwa końcowa

Wszechmogący, wieczny Boże, na górze Tabor Twój Syn Jednorodzony, w którym masz upodobanie, odsłonił przed oczami Apostołów swój Boski blask i objawił się im jako Syn Boży, Bóg z Boga, Światłość ze Światłości, Bóg prawdziwy z Boga prawdzi­wego. Dozwól, prosimy, abyśmy wpatrując się w przemienionego Jezusa i otwierając się na Niego, doświadczyli w naszym ży­ciu przemiany i duchowego uzdrowienia. Spraw, abyśmy umieli patrzeć na wszystko, co nas w życiu spotyka, oczami wiary i żyli nadzieją na lepszą przyszłość w życiu wiecz­nym. Niech nasze doczesne życie przybliża nas do tego dnia, w którym wszystko zosta­nie przemienione i powróci do swojej pier­wotnej doskonałości. Przez Chrystusa, Pana naszego. Amen.

***

Miłujcie się!

Kronika